fashioner.com Czytaj o modzie z całego świata.

Hi there! Did you know that’s a multinational website?

Numer 13 Kategorie: inspiracje, moda damska

Finał tytułowego pokazu (kolekcja wiosna – lato 1999) jest chyba znany wszystkim miłośnikom Alexandra McQueen’a. Shalom Harlow w białej sukni, wchodzi na obrotową platformę i staje się ludzką “figurką z pozytywki”. Modelka staje się zupełnie bezbronna wobec ustawionych obok niej robotów, które w pewnym momencie zaczynają się poruszać i spryskiwać suknię farbą.

Krople pryskają także na ciało „ofiary”. Mamy do czynienia z czystym aktem twórczym. Ale warto dodać, że ma on w tym wydaniu wiele z aktu seksualnego (dawniej zastanawiałem się czy nie jest to nadinterpretacja, ale przeczytałem słowa Shalom, i ona faktycznie tak czuła).

Patrząc na samą suknię skupiamy się na czarnych i żółtych plamach próbując dostrzec w tym jakiś wzór. Ale to tylko przypadkowe plamy. Podobnie jak u Jacksona Pollocka ważny jest nie tylko sam obraz jako finalny „produkt”, ale i akt tworzenia, który stanowi nierozerwalną całość z dziełem.

Choć taka analogia nasuwa się jako oczywista, to jednak projektant, jako inspirację wskazuje instalację współczesnej artystki, Rebecki Horn (niestety nie znalazłem roku, z którego pochodzi ta praca. Nie znam też jej tytułu. Jeśli ktoś się orientuje, to proszę dać znać – będę wdzięczny).
Dodatkowy kontekst tego performance’u z Shalom Harlow w roli głównej buduje fakt, że cała kolekcja inspirowana była angielskim ruchem artystycznym „Arts and Crafts”.

Finał kolekcji wobec tego przynosi odwrócenie ról – roboty zastępują artystę. Człowiek (modelka) jest tylko pozornie w centrum uwagi. Jak wspomniałem, jest ona bezbronna wobec „atakujących” ją robotów. Być może jest to nadinterpretacja, ale odzwierciedleniem tego odwrócenia relacji człowiek – maszyna jest suknia Shalom w której talia jest podkreślona paskiem, ale z tyłu – tak jakby tył został zamieniony z przodem, czyli tu także widzimy odwrócenie pewnej relacji.

Najciekawsze jest według mnie to, iż opisane możliwości interpretacji tak naprawdę pokazują to, że praca McQueen’a to dużo więcej niż tworzenie ubrań – to SZTUKA.

Instalacja Rebecki Horn

Źródła ilustracji:
www.metmuseum.org
Zdjęcie Hansa Namuth’a przedstawiające Pollock’a- http://en.wikipedia.org

http://www.siouxwire.com

Tagi: , , , , ,

Jeśli Ci się to spodobało, zobacz też:

PRZEKAŻ DALEJ:
  • Google Buzz
  • Twitter
  • Digg
  • del.icio.us
  • email
  • PDF
  • Wykop
  • Śledzik
Piotr Szaradowski

Piotr Szaradowski

Muzealnik i pasjonat mody. Wie, że moda może być także sztuką. Przyjemność sprawia mu obserwowanie miejsca styku tych właśnie dziedzin. Między innymi o tym pisze na swoim blogu Muzealne mody. Uwielbia podróżować i zwiedzać muzea.

Przeczytaj więcej o tym bloggerze »

Komentarze

Jest 0 komentarzy, dodaj swój!

Dodaj komentarz

Connect with Facebook